VeTE Absolwenci Technikum Elektronicznego w Bydgoszczy

TWÓRCZOŚĆ

Tworczosc przez duze TFU. Trzy wiersze, kotre pojawily sie podczas programu artystycznego na studniowce.
Poezja najwyzszej proby, ale to dopiero poczatek. Beda jeszcze cytaty, beda o ile mi je przyslecie
Adres mailowy sie nie zmienia Vete i tak dalej, czekam ...


VeTE - Strona główna

W przypadku problemów, lub pytań proszę o kontakt e-mailowy



vete - klasa Ve Technikum Elektorniczne

Elegia o... [ Chłopcu z elektronika ]

Oddzielili cię syneczku od snów, co jak motyl drżš
Wykładali ci syneczku, sto teorii, a w tym Ohm.
Malowali w swym dzienniku kolorami pożóg
Całe serie bomb i laczków płynšcych jak morze.

Wyuczyli cię syneczku, szkoły twej na pamięć,
Gdyś ukradkiem palił w kiblu razem z kolegami.
Uchowałeś się syneczku, pięć lat pełnych trwóg,
Przemierzyłes po omacku, najtrudniejsze z ludzkich dróg.

Teraz pójdziesz, jasny synku, wraz z innymi długim sznurem
I doświadczysz, co się czuje, piszšc swš maturę.
A myśL taka, niech do walki cię zagrzewa,
Najpierw się maturę zdaje, a potem oblewa.

Podczas Polskiego Profesora Przypadki

podczas
przerwy
posiedzenia
przewodniczących
powiatu
pan
profesor
pośpiesznie
przyjedzie
po
piątej
po
południu
pomarańczowym
pordzewiałym
pojazdem
produkcji
polskiej
pozostawi
pojazd
przed
placówka
publiczna
pobiegnie
przywitać
pozostałych
pozornie
pracujšcych profesorów
przed
przyjściem
postoi
przed
pokojem
przyjdzie
po
przerwie
po drodze
pogada
przywita
przybyłych
przewietrzy
pracownię
polskiego
przeprowadzi
pomiar
przepełnienia
pomieszczenia
pomacha
piórem
parkera
przepyta
przypadkowych
piątoklasistów
postawi
pare
pał
pochyli
potylicę
poszuka
pomocy
przewertuje
przyniesione
pomoce

przeczyta
pomyśli
powie

pomruczy
poprawi
pomilczy
podyskutuje
przytoczy
przysłowie
przeważnie
pożyczy
podręcznik
poczyta
poezję
patriotyczną
pozamienia
poszczególne
powieści
próbuje
pouczyć
poleci
przygotowanie
pracy
pisemnej
postraszy
pytaniem
przestanie
pobłażać
potem
powie
pierdoły
przeglądajcie
podręczniki.
pożartuje
pochodzi
po
pomieszczeniu
przetrzyma
przez
przerwę
pozegna
przegoni
pójdzie
pod
pokój
profesorów


W elektronicznym zagonie.

W elektronicznym zagonie, przed laików wzrokiem
Zapodziani po głowy, przez długie godziny
Budowaliśmy na NANDach metrowe drabiny,
Używajšc w tym celu trymerów ze skokiem.

Transformator wciąż buczał, jakby straszył kwiaty
A dlaczego? o spytałaś, odrzekłem ci skrycie:
On w pół minuty ma więcej okresów, niż ty, przez całe życie.

I stały się NANDy narzędziem pieszczoty
Tej pierwszej, tej zdziwionej no i bez obrazy
Ruchy ciał naszych zgodne miały fazy,
I chcę się tak nasycać dla własnej dziwoty.

I nie wiem jak to się stało, w którym oka mgnieniu,
Ze dotknęłaś mój przełącznik tuż przy uziemieniu.
I przeszył nas prąd, dość dużej wartości
I została z ciebie czaszka i dwie na krzyż kości.

I puenta nam z tego wynika już taka
Pršd nigdy nie tyka z elektronika chłopaka
A stąd drogie panie płynie morał spory
Chcesz mieć zawsze pewność , NOŚ IZOLATORY.



VeTE - Strona główna

W przypadku problemów, lub pytań proszę o kontakt e-mailowy